30.1.10

Wyjazd z Bangkoku

Przylecielismy bez problemow, rowery dolecialy nieuszkodzone,
wyjechalismy z lotniska po poludniu i zatrzymalismy sie w jakims
miasteczku pod Bangkokiem. Jest pochmurno, ale bardzo cieplo, 34
stopnie. Jedziemy w strone Kambodzy, jak bedzie gdzies dostep do
internetu, to moze wyslemy jakies zdjecia z telefonu, jak nie bedzie,
to nie bedziemy szukac, bo mamy malo czasu.

No comments:

Post a Comment

Note: Only a member of this blog may post a comment.